Impreza była świetna . Zdziwiło mnie to że chłopcy nie tknęli alkoholu. Do domu wróciliśmy około 1 . Wybawiłam się ! Była sobota , cały dzień wolny . Ciekawe co tam u Nathana .
Rozmyślania przerwał mi sms .
Nathan
Masz jakieś plany na popołudnie ?
Ja
Jeszcze nie.
Nathan
Spotkajmy się pod Hyde Park o 14.
Ja
Świetnie
Wstałam z kanapy i ruszyłam w stronę garderoby . Wybrałam zestaw .
Mamy koniec listopada . Niedługo święta , cieszę się wreszcie zobaczę rodziców . Zeszłam do garażu . Wsiadłam do samochodu . Pół godziny później byłam na miejscu .
Nathan
Idź w stronę stawu.
Jak było napisane tak zrobiłam . Po chwili dostałam kolejnego sms'a .
Nathan
Podejdź do drugiej ławki od lewej.
Na ławce leżała czerwona róża z kartką z moim imieniem . Jaki on jest słodki i kochany. Nagle ktoś zasłonił mi oczy.
-Kto to ?
-Em...Nathan?-powiedziałam
-Zgadłaś !-powiedział Nathan
Po chwili nasze usta złączyły się w pocałunku.
-Kocham cię!-powiedziałam
-Ja ciebie bardziej!-powiedział
-Nie bo ja!
-Ja ! - powiedział i zaczął mnie łaskotać
-Nath ty debilu tu są ludzie!-powiedziałam
-No i co z tego!?-powiedział
Mimo, że byliśmy parą byliśmy dobrymi przyjaciółmi.Nie myślałam nigdy o tym , że moim chłopakiem będzie znana gwiazda , na którego widok wszystkie dziewczyny mdleją. Gdy chłopak zaprzestał łaskotanie mnie przewróciłam go na stertę liści i zaczęłam się śmiać.
-Gab!-powiedział
-Co?Czekaj zrobię ci zdjęcie.-powiedziałam ciągle się śmiejąc . Nie długo potem wylądowałam obok niego.
-Ej!-krzyknęłam
-No co?-powiedział śmiejąc się . Po chwili cmoknął mnie w usta.
-Goń mnie !- powiedziałam i zaczęłam biec wokół stawu . Zauważyłam, że nigdzie nie ma mojego chłopaka.
-Mam cię!-powiedział i pocałował mnie . Wziął mnie za rękę i spacerowaliśmy alejkami parku .
-Nie zimno ci?-zapytał
Ja tylko się uśmiechnęłam a on objął mnie swoim ramieniem.
-Nawet nie wiesz ile dajesz mi szczęścia.Zamieniłeś moje szare życie w kolorowe.
-Ty za to zamieniłaś moje na lepsze.-powiedział i pocałował mnie.Odwzajemniłam jego pocałunek.Oderwaliśmy się od siebie i wróciliśmy do spaceru.Nim się obejrzeliśmy było już ciemno.
-Idziemy do kawiarni?-zapytał
-Jasne.-powiedziałam
Zamówiliśmy po czekoladzie z bitą śmietaną. Gdy przyszło zapłacić wyprzedził mnie Nath. Nie nawidzę gdy ktoś za mnie płaci .
-Co teraz robimy?-zapytałam
-Tom mówił że robi dziś wieczór filmowy jak chcesz to możemy iść.-powiedział
-Dobra.-powiedziałam
-Jeszcze jedna sprawa. Liczę ,że przyjechałaś samochodem bo mnie przywiózł Max.-powiedział
-Nathan przyjechałam samochodem.-powiedziałam
-------------------------------------------------------------------------------------
Jak podoba się rozdział ?
Mi średnio.
Liczę na komentarze.
Do nn :***
wtorek, 26 sierpnia 2014
środa, 25 czerwca 2014
Rozdział 8 "Martwię się o ciebie !"
-Gab ja nigdy Cię nie zranię ! - powiedział mój chłopak ... Jeju jak to pięknie brzmi "Mój Chłopak " . Nath objął mnie i wpił się w moje usta . Odwzajemniłam jego pocałunek .
-Nath , pamiętaj ja mogę zaufać tylko raz ! - powiedziałam i znów złączyłam nasze usta w pocałunku .
Pocałunek trwał bardzo długo ... niestety usłyszeliśmy oklaski . Odwracamy się a tu Max , Siva , Tom , Jay ,
Kate , Nareesha i Kelsey .
-Cześć ! - krzyknęli
-Hej ! - powiedziałam
-Na serio musieliście teraz przyjść ! - krzyknął Nath
-Tak ! - powiedziała Kels i wszyscy się zaśmiali
-Jesteście już parą ? - zapytała Naree
-Nie . - powiedziałam
-Ale jak to ? - powiedziała Kate
-No jesteśmy parą ! - powiedział Nath
-Jest ! - krzyknęły dziewczyny a chłopaki przybili sobie piątki
-No to co dzisiaj impreza ?! - krzyknął Jay
-Jasne ! - krzyknęła Kelsey z Tom'em
-Może weźmiemy Marri'e ? - zapytała mnie Kate
-Tak może spodoba się Jay'owi ?! - powiedziałam
-Czy wy chcecie bawić się w swatki ? - zapytał loczek
-A nie chcesz poznać jakiejś nowej dziewczyny? - powiedziałam a na to Jay spuścił głowę a wszyscy zaczęli się śmiać
-Dobra to o 20.00 tam gdzie zawsze ? - powiedział Nath
-A gdzie zawsze ? - zapytała Kate
-Pojedziemy razem ! - powiedziała Naree
-Poznacie Marri'e !- powiedziała Kate
-Dobra jest już 8.30 pora na śniadanie ! Jecie u nas ? - zapytała Kate
-O 10.00 mamy wywiad a jeszcze trzeba się naszykować więc zjemy w domu . - powiedział Tom
-My chętnie ! - powiedziała Kelsey
-Nic nie jadłyśmy bo Kate nas tu ściągnęła . - powiedziała Naree
-Kate ! - powiedziałam
-Co ? - powiedziała
-Porozmawiamy sobie później ! - powiedziałam
Nawet nie zauważyłyśmy kiedy wyszli chłopcy bo ja byłam zajęta wojną na spojrzenia z Kate a Kels i Naree zwijały się ze śmiechu .
-To może wejdziemy do domu ? - zapytała Kate przerywając "walkę"
-Osz ty ! Dobra wchodzimy ! - powiedziałam
-No to co jemy ? - zapytała Kelsey
-Zróbmy zapiekankę ! Mało śniadaniowe ale dobre ! - powiedziałam
-Tak ! - powiedziała Nareesha
Godzinę później
Gdy dziewczyny jadły ja postanowiłam zadzwonić do Marri'e
-Hej Marrie ! - powiedziałam
-O! Hej Gab ! - powiedziała
-Jesteś singielką ?
-Tak !
-To świetnie ! Znalazłam ci kogoś !
-Kim jest ten chłopak ?
-To Jay McGuiness !
-Ten z The Wanted ?
-Tak !
-Idziemy dzisiaj na imprezę !
-Spoko.
-Będziesz u nas o 19.00 ?
-Tak !
-Albo czekaj będziesz za godzinę poszłybyśmy jeszcze z dziewczynami na zakupy !
-Ale jakimi ?
-Kate , Nare i Kels !
-Dobra to ja zaraz będę ! Pa !
-Pa !
***
-Dziewczyny ! Co powiecie na zakupy ? - zapytałam
-Tak ! - krzyknęła Kels
-Za godzinę będzie u nas Marri'e . - powiedziałam
-No nareszcie ją poznamy ! - powiedziała Naree
-Opowiedz nam coś o niej ! - powiedziała Kelsey
-No więc poznałyśmy się w liceum . Po tamtym wydarzeniu zostałam sama ... Wtedy zaprzyjaźniłam się z nielubianą dziewczyną . Aktualnie zajmuje się modą .
-Bardzo miła . - powiedziała Naree
Zdziwiłam się że nie zapytały o wydarzenie , najwyraźniej Kate im powiedziała albo nie chcą pytać .
Godzinę później
-Hej Marri'e , jak ja cię dawno nie widziałam ! - powiedziałam i ją przytuliłam
-Hej Gab ! - powiedziała
-Miło nam cię poznać Marri'e ! - powiedziały Kels i Naree
-Mi też jest miło was poznać ! - powiedziała Mar
-No to idziemy ! - powiedziała Kate
W centrum handlowym
-Patrz to Kate , Nareesha , Kelsey i Gabrielle ! - krzyknęła jakaś dziewczyna
Od razu podbiegły do nas dziewczyny ... Było ich 10 !
-Jak to jest być dziewczyną Nathan'a Sykes'a ? - zapytała mnie jedna z nich
Zdziwiłam się skąd ona to wie ? Czyżby Nathan o nas powiedział o nas w wywiadzie ... No cóż nasz związek nie był by długo tajemnicą . Od razu wyciągnęłam telefon i wpisałam w wyszukiwarkę moje imię i nazwisko . To co tam zobaczyłam zwaliło mnie z nóg ... Było tam zdjęcie moje i Nath'a gdy całujemy się w ogrodzie oraz napis "Nathan Sykes ma nową dziewczynę ! Jest nią Gabrielle McLevis . Jeszcze piątkowego wieczoru byli przyjaciółmi . Czy to jest nowa miłość muzyka ? " Jak można komuś robić zdjęcia i to we własnym ogrodzie ! Niech no ja dorwę tą osobę !
-Gab , Gab ! - powiedziała Kate
-No nareszcie ! Co sie dzieje ? - powiedziała Kels
-Nic . - powiedziałam
-To dlaczego stoisz i patrzysz w telefon przez SIEDEM minut ! - powiedziała Mar
-No to do jakiego sklepu idziemy ? - powiedziałam
-Chodźmy do tego ! - krzyknęła Kels
Pięć godzin później
-Piękna ta twoja sukienka Kate ! - powiedziała Naree
-Ale twoja ładniejsza ! - powiedziała moja siostra
-Do czyjego domu jedziemy ? - zapytałam
-Możemy do mojego ! - powiedziała Mar
-No to ty prowadzisz ! - powiedziała Kels
-Dobra . - powiedziała Mar
Godzinę później
-No to już jesteśmy ! - powiedziała Mar
-Woow ! Ale super dom ! - krzyknęła Kels
-Dzięki . - powiedziała Mar
-Sama w nim mieszkasz ? - zapytała Naree
-No są jeszcze dwa pieski . - powiedziała Mar
-Jest kocham pieski ! - krzyknęła radośnie Kelsey
-Dobra to wchodzimy ! - powiedziała Mar
Wchodząc przywitały nas dwa maleńkie yorki .
-Jakie słodkie i śliczne ! - krzyknęła Kelsey
-Dzięki . - powiedziała Marri'e
-No to czas się szykować ! - powiedziałam
- No już jest 16.45 ! - powiedziała Kate
Godzina 19.00
-Pora wychodzić ! - powiedziała Nareesha
Postanowiłyśmy pojechać taksówką . Mam nadzieję że się polubią . Wizualnie do siebie pasują . Ona lokowata on lokowaty . Kochają skittelsy . Uwielbiają się bawić ! Pięknie by razem wyglądali ! Mam nadzieję że to będzie super impreza ! Pomijając domówkę u The Wanted dawno nie chodziłam do klubów .
Ach ten reportaż jeszcze złapie tą osobę , która nachodzi mnie we własnym domu !
-Gab jesteśmy na miejscu ! - powiedziała Kels
-Martwię się o ciebie ! - powiedziała Kate
-No chodźmy bo chłopcy już pewnie czekają ! - powiedziała Nareesha
Wysiadałyśmy po kolei :
Kate :
Kelsey :
Nareesha :
Ja :
Marri'e :
-Woow ! - krzyknęli chłopcy
Do Marri'e podszedł Jay .
-Miło mi cię poznać Marri'e ! Czy będziesz mi towarzyszyć dzisiejszego wieczoru ? - powiedział
-Mi też cię miło poznać ! Będę ci towarzyszyć . - powiedziała
___________________________________________________________________
Hej ! Oto rozdział ! Jakoś weny nie mam ... Liczę na wasze komentarze ! Udanych wakacji ! :D
-Nath , pamiętaj ja mogę zaufać tylko raz ! - powiedziałam i znów złączyłam nasze usta w pocałunku .
Pocałunek trwał bardzo długo ... niestety usłyszeliśmy oklaski . Odwracamy się a tu Max , Siva , Tom , Jay ,
Kate , Nareesha i Kelsey .
-Cześć ! - krzyknęli
-Hej ! - powiedziałam
-Na serio musieliście teraz przyjść ! - krzyknął Nath
-Tak ! - powiedziała Kels i wszyscy się zaśmiali
-Jesteście już parą ? - zapytała Naree
-Nie . - powiedziałam
-Ale jak to ? - powiedziała Kate
-No jesteśmy parą ! - powiedział Nath
-Jest ! - krzyknęły dziewczyny a chłopaki przybili sobie piątki
-No to co dzisiaj impreza ?! - krzyknął Jay
-Jasne ! - krzyknęła Kelsey z Tom'em
-Może weźmiemy Marri'e ? - zapytała mnie Kate
-Tak może spodoba się Jay'owi ?! - powiedziałam
-Czy wy chcecie bawić się w swatki ? - zapytał loczek
-A nie chcesz poznać jakiejś nowej dziewczyny? - powiedziałam a na to Jay spuścił głowę a wszyscy zaczęli się śmiać
-Dobra to o 20.00 tam gdzie zawsze ? - powiedział Nath
-A gdzie zawsze ? - zapytała Kate
-Pojedziemy razem ! - powiedziała Naree
-Poznacie Marri'e !- powiedziała Kate
-Dobra jest już 8.30 pora na śniadanie ! Jecie u nas ? - zapytała Kate
-O 10.00 mamy wywiad a jeszcze trzeba się naszykować więc zjemy w domu . - powiedział Tom
-My chętnie ! - powiedziała Kelsey
-Nic nie jadłyśmy bo Kate nas tu ściągnęła . - powiedziała Naree
-Kate ! - powiedziałam
-Co ? - powiedziała
-Porozmawiamy sobie później ! - powiedziałam
Nawet nie zauważyłyśmy kiedy wyszli chłopcy bo ja byłam zajęta wojną na spojrzenia z Kate a Kels i Naree zwijały się ze śmiechu .
-To może wejdziemy do domu ? - zapytała Kate przerywając "walkę"
-Osz ty ! Dobra wchodzimy ! - powiedziałam
-No to co jemy ? - zapytała Kelsey
-Zróbmy zapiekankę ! Mało śniadaniowe ale dobre ! - powiedziałam
-Tak ! - powiedziała Nareesha
Godzinę później
Gdy dziewczyny jadły ja postanowiłam zadzwonić do Marri'e
-Hej Marrie ! - powiedziałam
-O! Hej Gab ! - powiedziała
-Jesteś singielką ?
-Tak !
-To świetnie ! Znalazłam ci kogoś !
-Kim jest ten chłopak ?
-To Jay McGuiness !
-Ten z The Wanted ?
-Tak !
-Idziemy dzisiaj na imprezę !
-Spoko.
-Będziesz u nas o 19.00 ?
-Tak !
-Albo czekaj będziesz za godzinę poszłybyśmy jeszcze z dziewczynami na zakupy !
-Ale jakimi ?
-Kate , Nare i Kels !
-Dobra to ja zaraz będę ! Pa !
-Pa !
***
-Dziewczyny ! Co powiecie na zakupy ? - zapytałam
-Tak ! - krzyknęła Kels
-Za godzinę będzie u nas Marri'e . - powiedziałam
-No nareszcie ją poznamy ! - powiedziała Naree
-Opowiedz nam coś o niej ! - powiedziała Kelsey
-No więc poznałyśmy się w liceum . Po tamtym wydarzeniu zostałam sama ... Wtedy zaprzyjaźniłam się z nielubianą dziewczyną . Aktualnie zajmuje się modą .
-Bardzo miła . - powiedziała Naree
Zdziwiłam się że nie zapytały o wydarzenie , najwyraźniej Kate im powiedziała albo nie chcą pytać .
Godzinę później
-Hej Marri'e , jak ja cię dawno nie widziałam ! - powiedziałam i ją przytuliłam
-Hej Gab ! - powiedziała
-Miło nam cię poznać Marri'e ! - powiedziały Kels i Naree
-Mi też jest miło was poznać ! - powiedziała Mar
-No to idziemy ! - powiedziała Kate
W centrum handlowym
-Patrz to Kate , Nareesha , Kelsey i Gabrielle ! - krzyknęła jakaś dziewczyna
Od razu podbiegły do nas dziewczyny ... Było ich 10 !
-Jak to jest być dziewczyną Nathan'a Sykes'a ? - zapytała mnie jedna z nich
Zdziwiłam się skąd ona to wie ? Czyżby Nathan o nas powiedział o nas w wywiadzie ... No cóż nasz związek nie był by długo tajemnicą . Od razu wyciągnęłam telefon i wpisałam w wyszukiwarkę moje imię i nazwisko . To co tam zobaczyłam zwaliło mnie z nóg ... Było tam zdjęcie moje i Nath'a gdy całujemy się w ogrodzie oraz napis "Nathan Sykes ma nową dziewczynę ! Jest nią Gabrielle McLevis . Jeszcze piątkowego wieczoru byli przyjaciółmi . Czy to jest nowa miłość muzyka ? " Jak można komuś robić zdjęcia i to we własnym ogrodzie ! Niech no ja dorwę tą osobę !
-Gab , Gab ! - powiedziała Kate
-No nareszcie ! Co sie dzieje ? - powiedziała Kels
-Nic . - powiedziałam
-To dlaczego stoisz i patrzysz w telefon przez SIEDEM minut ! - powiedziała Mar
-No to do jakiego sklepu idziemy ? - powiedziałam
-Chodźmy do tego ! - krzyknęła Kels
Pięć godzin później
-Piękna ta twoja sukienka Kate ! - powiedziała Naree
-Ale twoja ładniejsza ! - powiedziała moja siostra
-Do czyjego domu jedziemy ? - zapytałam
-Możemy do mojego ! - powiedziała Mar
-No to ty prowadzisz ! - powiedziała Kels
-Dobra . - powiedziała Mar
Godzinę później
-No to już jesteśmy ! - powiedziała Mar
-Woow ! Ale super dom ! - krzyknęła Kels
-Dzięki . - powiedziała Mar
-Sama w nim mieszkasz ? - zapytała Naree
-No są jeszcze dwa pieski . - powiedziała Mar
-Jest kocham pieski ! - krzyknęła radośnie Kelsey
-Dobra to wchodzimy ! - powiedziała Mar
Wchodząc przywitały nas dwa maleńkie yorki .
-Jakie słodkie i śliczne ! - krzyknęła Kelsey
-Dzięki . - powiedziała Marri'e
-No to czas się szykować ! - powiedziałam
- No już jest 16.45 ! - powiedziała Kate
Godzina 19.00
-Pora wychodzić ! - powiedziała Nareesha
Postanowiłyśmy pojechać taksówką . Mam nadzieję że się polubią . Wizualnie do siebie pasują . Ona lokowata on lokowaty . Kochają skittelsy . Uwielbiają się bawić ! Pięknie by razem wyglądali ! Mam nadzieję że to będzie super impreza ! Pomijając domówkę u The Wanted dawno nie chodziłam do klubów .
Ach ten reportaż jeszcze złapie tą osobę , która nachodzi mnie we własnym domu !
-Gab jesteśmy na miejscu ! - powiedziała Kels
-Martwię się o ciebie ! - powiedziała Kate
-No chodźmy bo chłopcy już pewnie czekają ! - powiedziała Nareesha
Wysiadałyśmy po kolei :
Kate :
Kelsey :
Nareesha :
Ja :
Marri'e :
-Woow ! - krzyknęli chłopcy
Do Marri'e podszedł Jay .
-Miło mi cię poznać Marri'e ! Czy będziesz mi towarzyszyć dzisiejszego wieczoru ? - powiedział
-Mi też cię miło poznać ! Będę ci towarzyszyć . - powiedziała
___________________________________________________________________
Hej ! Oto rozdział ! Jakoś weny nie mam ... Liczę na wasze komentarze ! Udanych wakacji ! :D
czwartek, 19 czerwca 2014
Rozdział 7 "No ja myślę ! Wracając do wczorajszego "
PIĄTEK
Dziś jest dzień gali . Nie szłyśmy do pracy , Kelsey i Nareesha miały do nas przyjść . Ubrałam się w czarne legginsy i niebieską bluzę a włosy związałam w kitkę . Zeszłam na dół by zrobić jakieś śniadanie ale Kate mnie wyprzedziła na stole leżał stos naleśników . Siedziała i zajadała .
-O której mają przyjść dziewczyny? - zapytała
-Jest 10 .00 więc za godzinę . - powiedziałam
-No to jeszcze zdążymy co nie co ogarnąć . - powiedziała
-A jak układa ci się z Max'em ? - zapytałam
-Dobrze . Gala jest o 19.00 więc wyjeżdżamy o 18.00 . - powiedziała
-Czyim samochodem , możemy moim ? - powiedziałam
-Spoko . - powiedziała
Po zjedzeniu śniadania i posprzątaniu domu , usłyszałyśmy puknie . Kate poszła otworzyć drzwi .
-Hej dziewczyny ! - krzyknęła Kels
-Hej ! - krzyknęłam
-Chodźcie do salonu ! - powiedziała Kate
Po skończonych przygotowaniach wyjechałyśmy z domu . Na miejscu chłopcy już na nas czekali . Pierwsza wyszła Kels , potem Naree, Kate i ja .
-Wooow ! - krzyknął Max i pocałował Kate
-Pięknie wyglądasz Gabrielle ! - powiedziała Nathan i przytulił mnie
-Dziękuję ! - powiedziałam
Nathan wziął mnie pod rękę i weszliśmy do budynku , w którym miała odbyć się gala .
Perspektywa Kate
Weszliśmy do budynku . Od razu przyczepili się paparazzi , no czego ja się spodziewałam że pozwolą mi spokojnie przejść .
-Max , co łączy cię z twoją towarzyszką ? Kim jest ? - powiedziała jakaś dziennikarka
-Kate , ujawniamy się ? - powiedział cicho do mnie
-Tego nie będzie dało się ukryć , prędzej czy później i tak się o nas dowiedzą . - powiedziałam
-To jest Kate McLevis moja dziewczyna . - powiedział
-Jak długo jesteście razem ? - powiedziała reporterka
-Około tygodnia . - powiedziałam
Perspektywa Gabrielle
Tak jak do Kate i Max'a przyczepili się do nas reporterzy , ale nie było ich tak dużo jak u innych .
- Nathan , przedstaw nam swoją piękną towarzyszkę ! - powiedział jakiś reporter
-To moja przyjaciółka Gabrielle McLevis . - powiedział Nathan
- Pani Gabrielle , co cię łączy z Kate McLevis ? - powiedziała jakaś reporterka
-To moja siostra . -powiedziałam
-Ile się znacie ? - zapytał kolejny reporter
-Chodźmy już ! - powiedział Nath
Poszliśmy do reszty , wszyscy się śmiali lub o czymś rozmawiali . Po chwili podeszła do mnie Britney Spears .
-Witaj ! - powiedziała
-Hej !- powiedziałam
-Jestem Britney , a ty jesteś pewnie Gabrielle McLevis ? - powiedziała
-Tak , miło mi cię poznać ! - powiedziałam
-Pracowałam kiedyś z twoimi rodzicami . - powiedziała
-Na prawdę ! - powiedziałam
-Tak ! Dobra to już będę lecieć ! Cześć , miło było cię poznać ! - powiedziała
-Pa ! - powiedziałam
2 godziny później
Wyszłam do ogrodu za budynkiem . Nie wiem po co Nath kazał mi tu przychodzić .
-Jednak przyszłaś ! - powiedział i uśmiechnął się
-No tak ! Mówiłeś że chcesz mi coś powiedzieć ! - powiedziałam
-No boo ... ja . Od razu gdy znalazłem cię leżącą w tym magazynie , zakochałem się w tobie . Czy uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz moją dziewczyną ? - powiedział
Do oczu zaczęły napływać mi łzy . Też się w nim zakochałam , ale on jest gwiazdą , wyjedzie zapomni o mnie . Zrani mnie tak jak Jack . Nie chcę przeżywać tego po raz drugi . Raz się żyje i nie chcę go zmarnować na płacz po złamanym sercu!
-Nathan , ja przepraszam , nie mogę ! - wyszeptałam i uciekłam
Nie zważałam na nic tylko biegłam .
Perspektywa Nathana
Po tym co powiedziała , załamałem się . Pobiegłem za nią . Po chwili zgubiłem ją .
-Coś ty jej zrobił ! - krzyknęła Kate
-Nic . - powiedziałem
-To dlaczego płacze ! - krzyknęła Kate
-Ja jej wyznałem miłość ! - powiedziałem
- Aha , daj jej trochę czasu , musi sobie to wszystko poukładać . - powiedziała
-Dzięki . - powiedziałem
Perspektywa Gabrielle
Weszłam do domu . Przebrałam się w dresy i jakąś koszulkę . Wyjęłam z szafy czekoladę , żelki i colę . Z salonu wzięłam jakąś komedię romantyczną i poszłam z tym na górę . Nie mogłam oglądać gdyż ciągle płakałam . Jak mogłam go tak zranić , pewnie nie chce mnie już widzieć . No tak mam bardzo popaprane życie . Może rzucę myślami do wydarzenia z przed roku .
Rok po wyjeździe rodziców do Stanów do naszej szkoły zaczął chodzić do mojej szkoły przystojny chłopak . Byłam popularna no jak rodzice są właścicielami wytwórni muzycznej to jak kogoś takiego nie "lubić" . Rodzice Jack'a byli właścicielami teatru . Dobrze się dogadywaliśmy , wkrótce poprosił mnie o chodzenie . U mojej "przyjaciółki " była domówka . Wszyscy świetnie się bawili . Po chwili Jack zaproponował mi żebyśmy poszli do jego domu . Wiedziałam do czego zmierza . Nie zgodziłam się . Po około godzinie chciałam porozmawiać z "przyjaciółką " . Poszłam do jej pokoju , to co tam zauważyłam zwaliło mnie z nóg . Jack spał z moją "przyjaciółką" . Na drugi dzień każdy mówił mi jaka byłam głupia . Wszyscy się ode mnie odwrócili .... Od tej pory nie ufam ludziom .
Po rozmyślaniach poszłam spać .
***
Rano obudziła mnie gra na fortepianie , kto normalny gra o 6.00 rano w sobotę , trudno muszę tego kogoś uciszyć . Wyszłam na balkon . Na moim podwórku stał Nathan Sykes ten któremu dałam wczoraj kosza .
Zaczął grać Show me love . Kocham tą piosenkę ! Zaczęłam śpiewać razem z nim . Po zakończonej piosence . Nathan coś powiedział...
-Gabrielle , tak łatwo się nie poddam ! Będę tu stał ! - powiedział
-Nawet jak Zadzwonię na policję ? - powiedziałam
-Nawet ! - powiedział
-Oj , żartowałam ! - powiedziałam
-No ja myślę ! Wracając do wczorajszego ... - powiedział
-Nathan zostanę twoja dziewczyną pod jednym warunkiem , ty nigdy mnie nie zranisz ! - powiedziałam
.....
______________________________________________________________
No i jak podoba się rozdział ? Dla mnie słaby , jakoś weny nie mam :( Liczę na komentarze !
Dziś jest dzień gali . Nie szłyśmy do pracy , Kelsey i Nareesha miały do nas przyjść . Ubrałam się w czarne legginsy i niebieską bluzę a włosy związałam w kitkę . Zeszłam na dół by zrobić jakieś śniadanie ale Kate mnie wyprzedziła na stole leżał stos naleśników . Siedziała i zajadała .
-O której mają przyjść dziewczyny? - zapytała
-Jest 10 .00 więc za godzinę . - powiedziałam
-No to jeszcze zdążymy co nie co ogarnąć . - powiedziała
-A jak układa ci się z Max'em ? - zapytałam
-Dobrze . Gala jest o 19.00 więc wyjeżdżamy o 18.00 . - powiedziała
-Czyim samochodem , możemy moim ? - powiedziałam
-Spoko . - powiedziała
Po zjedzeniu śniadania i posprzątaniu domu , usłyszałyśmy puknie . Kate poszła otworzyć drzwi .
-Hej dziewczyny ! - krzyknęła Kels
-Hej ! - krzyknęłam
-Chodźcie do salonu ! - powiedziała Kate
Po skończonych przygotowaniach wyjechałyśmy z domu . Na miejscu chłopcy już na nas czekali . Pierwsza wyszła Kels , potem Naree, Kate i ja .
-Wooow ! - krzyknął Max i pocałował Kate
-Pięknie wyglądasz Gabrielle ! - powiedziała Nathan i przytulił mnie
-Dziękuję ! - powiedziałam
Nathan wziął mnie pod rękę i weszliśmy do budynku , w którym miała odbyć się gala .
Perspektywa Kate
Weszliśmy do budynku . Od razu przyczepili się paparazzi , no czego ja się spodziewałam że pozwolą mi spokojnie przejść .
-Max , co łączy cię z twoją towarzyszką ? Kim jest ? - powiedziała jakaś dziennikarka
-Kate , ujawniamy się ? - powiedział cicho do mnie
-Tego nie będzie dało się ukryć , prędzej czy później i tak się o nas dowiedzą . - powiedziałam
-To jest Kate McLevis moja dziewczyna . - powiedział
-Jak długo jesteście razem ? - powiedziała reporterka
-Około tygodnia . - powiedziałam
Perspektywa Gabrielle
Tak jak do Kate i Max'a przyczepili się do nas reporterzy , ale nie było ich tak dużo jak u innych .
- Nathan , przedstaw nam swoją piękną towarzyszkę ! - powiedział jakiś reporter
-To moja przyjaciółka Gabrielle McLevis . - powiedział Nathan
- Pani Gabrielle , co cię łączy z Kate McLevis ? - powiedziała jakaś reporterka
-To moja siostra . -powiedziałam
-Ile się znacie ? - zapytał kolejny reporter
-Chodźmy już ! - powiedział Nath
Poszliśmy do reszty , wszyscy się śmiali lub o czymś rozmawiali . Po chwili podeszła do mnie Britney Spears .
-Witaj ! - powiedziała
-Hej !- powiedziałam
-Jestem Britney , a ty jesteś pewnie Gabrielle McLevis ? - powiedziała
-Tak , miło mi cię poznać ! - powiedziałam
-Pracowałam kiedyś z twoimi rodzicami . - powiedziała
-Na prawdę ! - powiedziałam
-Tak ! Dobra to już będę lecieć ! Cześć , miło było cię poznać ! - powiedziała
-Pa ! - powiedziałam
2 godziny później
Wyszłam do ogrodu za budynkiem . Nie wiem po co Nath kazał mi tu przychodzić .
-Jednak przyszłaś ! - powiedział i uśmiechnął się
-No tak ! Mówiłeś że chcesz mi coś powiedzieć ! - powiedziałam
-No boo ... ja . Od razu gdy znalazłem cię leżącą w tym magazynie , zakochałem się w tobie . Czy uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz moją dziewczyną ? - powiedział
Do oczu zaczęły napływać mi łzy . Też się w nim zakochałam , ale on jest gwiazdą , wyjedzie zapomni o mnie . Zrani mnie tak jak Jack . Nie chcę przeżywać tego po raz drugi . Raz się żyje i nie chcę go zmarnować na płacz po złamanym sercu!
-Nathan , ja przepraszam , nie mogę ! - wyszeptałam i uciekłam
Nie zważałam na nic tylko biegłam .
Perspektywa Nathana
Po tym co powiedziała , załamałem się . Pobiegłem za nią . Po chwili zgubiłem ją .
-Coś ty jej zrobił ! - krzyknęła Kate
-Nic . - powiedziałem
-To dlaczego płacze ! - krzyknęła Kate
-Ja jej wyznałem miłość ! - powiedziałem
- Aha , daj jej trochę czasu , musi sobie to wszystko poukładać . - powiedziała
-Dzięki . - powiedziałem
Perspektywa Gabrielle
Weszłam do domu . Przebrałam się w dresy i jakąś koszulkę . Wyjęłam z szafy czekoladę , żelki i colę . Z salonu wzięłam jakąś komedię romantyczną i poszłam z tym na górę . Nie mogłam oglądać gdyż ciągle płakałam . Jak mogłam go tak zranić , pewnie nie chce mnie już widzieć . No tak mam bardzo popaprane życie . Może rzucę myślami do wydarzenia z przed roku .
Rok po wyjeździe rodziców do Stanów do naszej szkoły zaczął chodzić do mojej szkoły przystojny chłopak . Byłam popularna no jak rodzice są właścicielami wytwórni muzycznej to jak kogoś takiego nie "lubić" . Rodzice Jack'a byli właścicielami teatru . Dobrze się dogadywaliśmy , wkrótce poprosił mnie o chodzenie . U mojej "przyjaciółki " była domówka . Wszyscy świetnie się bawili . Po chwili Jack zaproponował mi żebyśmy poszli do jego domu . Wiedziałam do czego zmierza . Nie zgodziłam się . Po około godzinie chciałam porozmawiać z "przyjaciółką " . Poszłam do jej pokoju , to co tam zauważyłam zwaliło mnie z nóg . Jack spał z moją "przyjaciółką" . Na drugi dzień każdy mówił mi jaka byłam głupia . Wszyscy się ode mnie odwrócili .... Od tej pory nie ufam ludziom .
Po rozmyślaniach poszłam spać .
***
Rano obudziła mnie gra na fortepianie , kto normalny gra o 6.00 rano w sobotę , trudno muszę tego kogoś uciszyć . Wyszłam na balkon . Na moim podwórku stał Nathan Sykes ten któremu dałam wczoraj kosza .
Zaczął grać Show me love . Kocham tą piosenkę ! Zaczęłam śpiewać razem z nim . Po zakończonej piosence . Nathan coś powiedział...
-Gabrielle , tak łatwo się nie poddam ! Będę tu stał ! - powiedział
-Nawet jak Zadzwonię na policję ? - powiedziałam
-Nawet ! - powiedział
-Oj , żartowałam ! - powiedziałam
-No ja myślę ! Wracając do wczorajszego ... - powiedział
-Nathan zostanę twoja dziewczyną pod jednym warunkiem , ty nigdy mnie nie zranisz ! - powiedziałam
.....
______________________________________________________________
No i jak podoba się rozdział ? Dla mnie słaby , jakoś weny nie mam :( Liczę na komentarze !
poniedziałek, 9 czerwca 2014
Rozdział 6 "Czas na shopping!"
Perspektywa Gabrielle
Wstałam około 6.30 . Założyłam beżowe rurki , oliwkową koszulę ze złotymi ćwiekami przy kołnierzyku , czarne szpilki i czarną skórzaną kurtkę . Zeszłam na dół i zrobiłam kawę i jajecznicę . Gdy wszystko było już gotowe Kate zeszła na dół ubrana w czarne rurki , różową kozulę z krótkim rękawem i czarnym kołnierzykiem , czarne trampki i czarny płaszczyk . Zjadłyśmy śniadanie i około 7.30 wyszłyśmy z domu .
O godzinie 8.30 byłyśmy na miejscu , o 9.00 otwierałyśmy więc miałyśmy jeszcze trochę czasu .
Przyszły do nas stałe klientki panie około 50-tki . Jeju jak one wszystkich obgadują ! Około 14.00 przyszła do nas Nareesha .
-Hej dziewczyny ! Około 19.00 mam pokaz możecie mnie naszykować ? - powiedziała
-Jasne , siadaj .- powiedziałam
-Co konkretnie chcesz ? - powiedziała Kate
-Paznokcie i fryzurę ! - powiedziała
-Dobra jaki kolor ? Złoty może być z jakimiś dodatkami ? - powiedziała Kate
-Tak . - powiedziała Naree ja zajęłam się jej fryzurą
Po około 40 minutach skończyłyśmy .
-Gotowe ! - powiedziałam
-Jesteście najlepsze ! Przyjdziecie ? - powiedziała Naree
-Oczywiście ! - krzyknęła Kate
-Bardzo się cieszę ! Macie wejściówki VIP ! - powiedziała Nareesha i dała nam wejściówki
-Wejściówki VIP ? - powiedziałam
-Tak . To do zobaczenia ! - powiedziała Naree i wyszła
-Do zobaczenia ! - powiedziałyśmy
Było po 15 więc pora zamykać ! Nareszcie ! Pojechałyśmy do domu . Droga zajęła nam godzinę . Było po 16 . Poszłam się umyć i przebrać . Założyłam rozkloszowaną miętową sukienkę , miętowe szpilki z ćwiekami i jeansową kurtkę . Kate założyła czarną sukienkę z baskinką bez ramiączek i czarne szpilki se złotym łańcuszkiem .Wyszłyśmy z domu o 18.00 . Na miejscu spotkałyśmy całe The Wanted . Max podszedł do Kate i coś powiedział jej coś na ucho .
Perspektywa Kate
Max podszedł do mnie i powiedział :
-Spotkajmy się o 22.00 pod twoim domem . - powiedział
-Dobrze. - powiedziałam
Weszliśmy do galerii w której miał odbyć się pokaz . Poszliśmy do Nareeshy , spotkaliśmy tam Kelsey .
-Kochane jutro robicie mi takie pazurki ! - krzyknęła Kels
-Dobrze ! - powiedziała Gab
Chłopcy poszli na salę a myśmy zostały z dziewczynami .
-Co ci powiedział Max ? - powiedziała Gab
-Nic takiego . - powiedziałam
-Przed nami nic się nie ukryje ! - powiedziała Nareesha
-Mów ! - krzyknęła Kels
-Max chce się ze mną spotkać o 22.00 > - powiedziałam
-Aaaaaa ! - krzyknęły dziewczyny
-Kolejny związek ? - powiedziała Naree
-Nie . - powiedziałam
-A niby po co chce się z tobą spotkać ? - powiedziała Kelsey
-Nie wiem . Chodźmy już bo Nareesha spóźni się na własny pokaz ! - powiedzialam
Weszłyśmy na salę i zajęłyśmy miejsca , niestety bez Naree bo musiała coś wygłosić .
Pokaz skończył się o 21.00 pojechałam do domu sama bo Kate poszła z Kels świętować do Naree , a chłopaki do siebie . O 22.00 byłam w domu skoczyłam tylko na górę po swój biały żakiet bo było trochę zimno .Gdy wyszłam Max już czekał otworzył mi drzwi do samochodu .Pojechaliśmy gdzieś...
-Gdzie jedziemy ? - zapytałam
-Zobaczysz . To niespodzianka ! - powiedział
Po 30 minutach samochód zatrzymał się . Max przewiązał mi oczy czarną chustką i wziął mnie za rękę . Szliśmy 10 minut chłopak zdjął mi opaskę z oczu .
-Max jesteś najlepszy ! ( byliśmy na London Eye ) - powiedziałm
-Cieszę się ! Bo ja muszę ci coś powiedzieć . - powiedział
-No mów . - powiedziałam
-Bo jak Gabrielle cię przyprowadziła od razu się w tobie zakochałem . Czy uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz moją dziewczyną ? - powiedział
-Max ! - powiedziałam i rzuciłam się chłopakowi na szyję i powiedziałam :
-Tak !
-Kate ! - krzyknął i obkręcił mnie dookoła
Poszliśmy na długi spacer , który trwał z 2 godziny .
-Max ? - powiedziałam
-Tak ? -powiedział
-Ty mnie nie zranisz ? - powiedziałam
-Nigdy ! - powiedział
Przytuliłam się do niego . On objął mnie i pocałował ... To był długi pocałunek czułam , że Max to ten jedyny .
Perspektywa Gabrielle
-Ciekawa jestem gdzie oni teraz są . - powiedziałam
-Może są gdzieś na mieście . - powiedziała Kels
-Ja myślę , że oni od tego wieczoru będą parą ! - powiedziała Naree
-No w sumie tak przyjaciółki się nie wyciąga w nocy na miasto ! - powiedziałam
-Jutro trzeba zadawać pytania ! - powiedział Kelsey
Perspektywa Nathana
-Mam nadzieję , ze od teraz będą parą ! - powiedział Jay
-No pasują do siebie ! - powiedziałem
-A co między tobą a Gabrielle ? - powiedział Tom
-Nic mówiłem wam , że powiem jej w piątek ! - powiedziałem
-Młody , a może powiesz jej wcześniej ? - powiedział Jay
-Nie ona jest delikatna ! Chcę żeby było romantycznie ! - powiedziałem
-Uda ci się ! - powiedział Siva
Perspektywa Kate
Wróciłam do domu po pierwszej Gab już spała postanowiłam zrobić to samo . Chcę żeby zawsze było tak pięknie !
RANO
Perspektywa Gabrielle
Wstałam jak zwykle na tygodniu o 6.30 . Założyłam czarny żakiet , białą koszulkę z napisem GAME OVER,
szmaragdowe rurki i czarne szpilki . Z chodząc na dół zajrzałam do pokoju Kate jeszcze spała . Gdy byłam już w kuchni zrobiłam kawę i tosty . Do pomieszczenia weszła moja siostra ubrana w beżowy sweterek w białe kropki , białą koszulę , beżowe rurki i czarne jezzówki . Po skończonym posiłku zaczęłam wypytywać .
-No i jak było ? - powiedziałam
-Nic. - powiedziała
-Jak to nic ? Gadaj !
-Nooo bo ja .. - powiedziała
-Noo boja .. - powiedziałam
-Jastem dziewczyną Max'a Georg'a ! - powiedziała
-Aaaaaaaaaaaa ! - krzyknęłam
-Też się cieszę ! - powiedziała
-Trzeba zmykać do pracy , bo później mamy zakupy z dziewczynami ! - powiedziałam
O 9.00 byłyśmy już na miejscu .
KILKA GODZIN PÓŹNIEJ
-Nareszcie zamykamy ! - powiedział Kate
-Jak ja nienawidzę tych pustych blondi ! - powiedziałam
-Wiesz ile ja na nie tipsów zużyłam !? - powiedziała Kate
-Ooo ! nienawidzę ich ! Pójdziemy coś jeszcze zjeść ? - powiedziałam
-Jasne ! Pizza ? - powiedziała Kate
-Tak ! - powiedziałam
Po posiłku poszłyśmy do galerii , w której miałyśmy się spotkać z Naree i Kelsey .
-Heeeej ! - krzyknęły do nas dziewczyny
-Heeej ! - krzyknęłyśmy
-No opowiadaj jak było na randce z Max'em ? - powiedziała Nareesha
-No Max zapytał czy będę jego dziewczyną ! - powiedziała Kate
-Aaaaaaaaaa! - krzyknęły
-Czas na shopping ! - krzyknęła Kelsey
No i udałyśmy się na poszukiwania sukienek na galę . Ja kupiłam to :
Perspektywa Gabrielle
Wstałam jak zwykle na tygodniu o 6.30 . Założyłam czarny żakiet , białą koszulkę z napisem GAME OVER,
szmaragdowe rurki i czarne szpilki . Z chodząc na dół zajrzałam do pokoju Kate jeszcze spała . Gdy byłam już w kuchni zrobiłam kawę i tosty . Do pomieszczenia weszła moja siostra ubrana w beżowy sweterek w białe kropki , białą koszulę , beżowe rurki i czarne jezzówki . Po skończonym posiłku zaczęłam wypytywać .
-No i jak było ? - powiedziałam
-Nic. - powiedziała
-Jak to nic ? Gadaj !
-Nooo bo ja .. - powiedziała
-Noo boja .. - powiedziałam
-Jastem dziewczyną Max'a Georg'a ! - powiedziała
-Aaaaaaaaaaaa ! - krzyknęłam
-Też się cieszę ! - powiedziała
-Trzeba zmykać do pracy , bo później mamy zakupy z dziewczynami ! - powiedziałam
O 9.00 byłyśmy już na miejscu .
KILKA GODZIN PÓŹNIEJ
-Nareszcie zamykamy ! - powiedział Kate
-Jak ja nienawidzę tych pustych blondi ! - powiedziałam
-Wiesz ile ja na nie tipsów zużyłam !? - powiedziała Kate
-Ooo ! nienawidzę ich ! Pójdziemy coś jeszcze zjeść ? - powiedziałam
-Jasne ! Pizza ? - powiedziała Kate
-Tak ! - powiedziałam
Po posiłku poszłyśmy do galerii , w której miałyśmy się spotkać z Naree i Kelsey .
-Heeeej ! - krzyknęły do nas dziewczyny
-Heeej ! - krzyknęłyśmy
-No opowiadaj jak było na randce z Max'em ? - powiedziała Nareesha
-No Max zapytał czy będę jego dziewczyną ! - powiedziała Kate
-Aaaaaaaaaa! - krzyknęły
-Czas na shopping ! - krzyknęła Kelsey
No i udałyśmy się na poszukiwania sukienek na galę . Ja kupiłam to :
piątek, 6 czerwca 2014
Rozdział 5 "Zakochałam się w Maxie
Gdy wróciłyśmy do domu od razu poszłyśmy spać . Pierwsza wstała Kate i zrobiła śniadanie mmm.... naleśniki . Włączyłyśmy TV nic nie było ciekawego . Około godziny 12 zadzwonił do mnie Nathan .
-Hej Nath ! - powiedziałam
-Hej , Gab ! Przyjdziecie do nas bo tak nudno jest jest Naree i Kels ! - powiedział
-Dobra będziemy za godzinę ! Pa ! - powiedziałam
-Pa ! - powiedział
***
-Kate idziemy do chłopaków i do dziewczyn ! - powiedziałam
-Świetnie myślałam już , że całą niedzielę spędzimy w domu !
Poszłyśmy na górę się ubrać , Ja założyłam zielony sweter w fioletowe kropki , czarne rurki i zielone baleriny . Kate założyła czarną koszulę z białym kołnierzykiem , niebieskie rurki i czarne baleriny . Wyszłyśmy z domu po pół godzinie byłyśmy na miejscu .Zapukałyśmy do drzwi . Otworzył nam je Max .
- Hej , dziewczyny ! - powiedział i przytulił nas
-Hej Max ! - powiedziałyśmy
Weszłyśmy powitałyśmy się ze wszystkimi przytulasem . Po raz pierwszy czułam że mam prawdziwych przyjaciół .
-No to co robimy ? - powiedział Tom
-Możemy zagrać w karty ! - powiedział Max
-My nie będziemy grać . - powiedziała Kate
-My też nie . - powiedziała Kelsey
Poszłyśmy do kuchni
-Gab , czujesz coś do Nathana ! - powiedziała Nareesha
-Nic , tylko się przyjaźnimy . - powiedziałam
-Mów tak dalej ! Widziałam jak na niego patrzysz ! - powiedziała Kelsey
-Dobra ! Mówili wam chłopcy o gali w przyszłym tygodniu w piątek ? - powiedziała Naree
-Nie . - powiedziałam
-Każdy z nich może wziąć po osobie towarzyszącej . - powiedziała Kelsey
-Max i Nath na pewno wezmą was ! - powiedziała Naree
Wtem do kuchni wpadł Nathan i Max
-Bo my mamy w piątek galę i chcielibyśmy wziąć was ze sobą . - powiedział Max
-Gabrielle czy poszłabyś ze mną ? - powiedział Nathan
-Kate czy będziesz mi towarzyszyć ? - powiedział Max
-Tak ! - powiedziałyśmy równocześnie
- Naprawdę ? - powiedział Nath
-No tak . - powiedziałam
-To my do was wpadniemy w piątek do salonu . -powiedziała Kelsey
Przez dwie godziny rozmawiałyśmy o gali i różnych innych rzeczach ,m Umówiłyśmy się na shopping .
Wróciłyśmy do domu .
<Tymczasem w domu The Wanted>
<Perspektywa Nathana>
- Gabrielle , Jaka ona piękna , idealna , cudowna ! - powiedziałem
-Kate to chodzący ideał ! - powiedział Max
-Chłopaki czy wy się zakochaliście ? - powiedział Jay
-Nooo taak . - powiedziałem
-Kocham Kate i jej to powiem ! - powiedział Max
-No i to mi się podoba ! - powiedział Tom
-A ty jak ? - powiedział Siva
-A co jeśli ona do mnie nic nie czuje ! - powiedziałem
-Pasujecie do siebie ! - powiedział Jay
-Powiem jej w czasie gali ! - powiedziałem
-Tak trzymaj ! - powiedział Siva
<W domu dziewczyn>
<Perspektywa Kate>
Jaki Max jest przystojny , ten jego charakter , uśmiech . znam go krótko a już się zakochałam ! Dla niego pewnie jestem zwykłą kumpelą , on może mieć każdą !
- O czym tak myślisz ? - do pokoju wpadła Gabrielle
-O niczym . - powiedziałam
-Akurat ! - powiedziała
-No dobra , zakochałamsięwMaxie ! - powiedziałam
-Co ? - powiedziała
-Zakochałam się w Maxie ! - powiedziałam
-Wiedziałam ! - krzyknęła
-A ty tak patrzyłaś na Natha ! - powiedziała
-Zdawało ci się ! - powiedziała
-Nie mi się nic nie zdaje ! - powiedziałam
-No zakochałam się , ale po tym co się stało nie ufam już ludziom . Zobacz on jest gwiazdą , może mieć każdą ! - powiedziała
-Nathan jest inny . - powiedziałam i przytuliłam ją bo zauważyłam , że do oczu zaczęły jej napływać łzy
-Boję się , że znowu ktoś mnie zrani . - powiedziała
-Nie pozwolę na to ! - powiedziałam
-Mam siostrę lepszą niż mogę sobie wymarzyć ! - powiedziała
-Młoda ! Ty idź się myć za pół godziny chcę cie wiedzieć w łóżku ! Zrobić ci kakauko ?
-Nie zachowuj się jak mama ! A o kakauko poproszę ! - powiedziała
-Ale dawno nie widziałam rodziców . Za dwa miesiące święta więc niedługo przyjadą !
-Zadzwońmy do nich jutro ! - powiedziała
-Dobra ! Leć się myć ! Czekam w twoim pokoju z kakem i czekoladą !- powiedziałam , to był nasz taki zwyczaj zawsze przy wyznaniach oglądałyśmy filmy , piłyśmy kakao i jadłyśmy czekoladę zawsze to nam poprawiało humor
Pół godziny później byłyśmy już gotowe wybrałyśmy komedię . Zawsze czułam się za nią odpowiedzialna . Nie chcę jej nigdy stracić ! Nie pozwolę by ktoś ją skrzywdził ! Opiekuję się nią już nią 5 lat .
<Perspektywa Gabrielle>
Przy Kate czuję się bezpieczna . Jest dla mnie siostrą , przyjaciółką i opiekunką .
-My nie będziemy grać . - powiedziała Kate
-My też nie . - powiedziała Kelsey
Poszłyśmy do kuchni
-Gab , czujesz coś do Nathana ! - powiedziała Nareesha
-Nic , tylko się przyjaźnimy . - powiedziałam
-Mów tak dalej ! Widziałam jak na niego patrzysz ! - powiedziała Kelsey
-Dobra ! Mówili wam chłopcy o gali w przyszłym tygodniu w piątek ? - powiedziała Naree
-Nie . - powiedziałam
-Każdy z nich może wziąć po osobie towarzyszącej . - powiedziała Kelsey
-Max i Nath na pewno wezmą was ! - powiedziała Naree
Wtem do kuchni wpadł Nathan i Max
-Bo my mamy w piątek galę i chcielibyśmy wziąć was ze sobą . - powiedział Max
-Gabrielle czy poszłabyś ze mną ? - powiedział Nathan
-Kate czy będziesz mi towarzyszyć ? - powiedział Max
-Tak ! - powiedziałyśmy równocześnie
- Naprawdę ? - powiedział Nath
-No tak . - powiedziałam
-To my do was wpadniemy w piątek do salonu . -powiedziała Kelsey
Przez dwie godziny rozmawiałyśmy o gali i różnych innych rzeczach ,m Umówiłyśmy się na shopping .
Wróciłyśmy do domu .
<Tymczasem w domu The Wanted>
<Perspektywa Nathana>
- Gabrielle , Jaka ona piękna , idealna , cudowna ! - powiedziałem
-Kate to chodzący ideał ! - powiedział Max
-Chłopaki czy wy się zakochaliście ? - powiedział Jay
-Nooo taak . - powiedziałem
-Kocham Kate i jej to powiem ! - powiedział Max
-No i to mi się podoba ! - powiedział Tom
-A ty jak ? - powiedział Siva
-A co jeśli ona do mnie nic nie czuje ! - powiedziałem
-Pasujecie do siebie ! - powiedział Jay
-Powiem jej w czasie gali ! - powiedziałem
-Tak trzymaj ! - powiedział Siva
<W domu dziewczyn>
<Perspektywa Kate>
Jaki Max jest przystojny , ten jego charakter , uśmiech . znam go krótko a już się zakochałam ! Dla niego pewnie jestem zwykłą kumpelą , on może mieć każdą !
- O czym tak myślisz ? - do pokoju wpadła Gabrielle
-O niczym . - powiedziałam
-Akurat ! - powiedziała
-No dobra , zakochałamsięwMaxie ! - powiedziałam
-Co ? - powiedziała
-Zakochałam się w Maxie ! - powiedziałam
-Wiedziałam ! - krzyknęła
-A ty tak patrzyłaś na Natha ! - powiedziała
-Zdawało ci się ! - powiedziała
-Nie mi się nic nie zdaje ! - powiedziałam
-No zakochałam się , ale po tym co się stało nie ufam już ludziom . Zobacz on jest gwiazdą , może mieć każdą ! - powiedziała
-Nathan jest inny . - powiedziałam i przytuliłam ją bo zauważyłam , że do oczu zaczęły jej napływać łzy
-Boję się , że znowu ktoś mnie zrani . - powiedziała
-Nie pozwolę na to ! - powiedziałam
-Mam siostrę lepszą niż mogę sobie wymarzyć ! - powiedziała
-Młoda ! Ty idź się myć za pół godziny chcę cie wiedzieć w łóżku ! Zrobić ci kakauko ?
-Nie zachowuj się jak mama ! A o kakauko poproszę ! - powiedziała
-Ale dawno nie widziałam rodziców . Za dwa miesiące święta więc niedługo przyjadą !
-Zadzwońmy do nich jutro ! - powiedziała
-Dobra ! Leć się myć ! Czekam w twoim pokoju z kakem i czekoladą !- powiedziałam , to był nasz taki zwyczaj zawsze przy wyznaniach oglądałyśmy filmy , piłyśmy kakao i jadłyśmy czekoladę zawsze to nam poprawiało humor
Pół godziny później byłyśmy już gotowe wybrałyśmy komedię . Zawsze czułam się za nią odpowiedzialna . Nie chcę jej nigdy stracić ! Nie pozwolę by ktoś ją skrzywdził ! Opiekuję się nią już nią 5 lat .
<Perspektywa Gabrielle>
Przy Kate czuję się bezpieczna . Jest dla mnie siostrą , przyjaciółką i opiekunką .
poniedziałek, 2 czerwca 2014
Rozdział 4 "Gab , co ty wyprawiasz ?"
Rano Kate obudziła się z kacem . Poszłam na zakupy bo w lodówce nie było więc zaszłam do apteki po jakieś tabletki . Po około godzinie byłam już w domu , moja siostra była już w dozo lepszym stanie niż wcześniej . Zrobiłam śniadanie i dałam jej proszki . Dzisiaj była sobota więc miałyśmy wolne , coś trzeba było zrobić więc zabrałyśmy się za sprzątanie . Około godziny 13 skończyłyśmy porządki . ktoś zapukał do drzwi . Kate pobiegła otworzyć . Usłyszałam Max' a . Jeśli to Max to Kate może sobie nie poradzić z rozmową . Pora wkroczyć do akcji !
-Cześć Max co cię do nas sprowadza ? - powiedziałam
-Cześć ! Chciałem zaprosić Kate do kina . - powiedział
-Kate z przyjemnością pójdzie z tobą do kina ! - powiedziałam
- Ale .....-powiedziała Kate
-Wejdź i pójdź do salonu , a ja porozmawiam z Kate . - powiedziałam
Poszłyśmy do garderoby
-Gab , co ty wyprawiasz ? -powiedziała
-Pomagam ci ! - powiedziałam
- Sama bym sobie poradziła . - powiedziała
- Na prawdę ? No to koniec gadania ! Przebierz się w to ! - powiedziałam i podałam jej szare rurki , niebieską , jeansową koszulę i niebieskie baleriny .
Po dziesięciu minutach była już ubrana , zrobiłam jej makijaż i sprowadziłam na dół . Tam Max siedział w fotelu .
-Kate jest już gotowa ! Możecie iść ! - powiedziałam , a Kate się uśmiechnęła
Wyszli a ja nie miałam co robić , włączyłam TV . Oglądałam jakiś program muzyczny . Zadzwonił dzwonek do drzwi , nie chciało mi się ruszać ale wstałam z mojej kochanej sofy . Otworzyłam drzwi , a tam Nathan !
-Witaj ! - powiedziałam
- Hej ! Poszłabyś ze mną na spacer ? - powiedział
-Jasne ! Wejdź , a ja się przebiorę . - powiedziałam
Nathan czekał a ja poszłam się przebrać . Założyłam blado- różową koszulę bez rękawów , białą koronkową spódniczkę , czarny kapelusz i białe trampki . Zeszłam na dół .
-Pięknie wyglądasz ! - powiedział
-Nie przesadzaj . - powiedziałam
Wyszliśmy z domu . Kierowaliśmy się w stronę parku . Szliśmy rozmawialiśmy o wszystkim . Złapaliśmy ze sobą dobry kontakt . Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fanki , ale zrozumiałam to przecież sama jestem fanką . Były super , chłopaki są szczęściarzami . Po rozmowie poszliśmy do kawiarni , wzięliśmy po capuuccinie .
-Jesteś super dziewczyną , masz super osobowość ! -powiedział
- Dziękuję . Ty też jesteś super . - powiedziałam
-Jesteś super przyjaciółką . - powiedział
-A ty jesteś świetnym przyjacielem . - powiedziałam Jestem przyjaciółką Nathana Sykes'a samo go poznanie było marzeniem , to na pewno dobry sen .
- Może przyjdziecie do nas wieczorem obejrzymy jakiś film ? - powiedział
- Jasne ! A o której ? - powiedziałam
-Tak około 19 . - powiedział
-Dobra , to ja będę się zbierać . - powiedziałam
-Odprowadzę cię ! - powiedział
-Nie trzeba . - powiedziałam
-Nalegam . - powiedział
- No dobra ! - powiedziałam
Droga zajęła nam pół godziny , a zajęła by nam gdyby nie rozmowa .
-To do wieczora . - powiedziałam
-Do zobaczenia ! - powiedział i przytuliła mnie
Weszłam do domu Kate już była . Opowiedziałam jej o wszystkim i zaczęłyśmy się przygotowywać na wieczór . Ja założyłam rurki jeansowe ombre , miętową bluzę z białym serduszkiem i te same buty co wcześniej . Kate założyła granatowe rurki , białą bokserkę , czerwoną bejsbolówkę i czarne trampki a kostkę . O 18.30 wyszłyśmy z domu . 18.59 idealnie zajechałyśmy pod dom chłopaków . Zapukałyśmy do drzwi , otworzył je Max . Przywitałyśmy się ze wszystkimi i poszłyśmy do salonu . A tam Kelsey i Naree !
Bardzo się ucieszyłam bo cały wieczór z chłopakami jeszcze nie wiadomo jaki film wybiorą .
-No to co oglądamy ? - powiedział Tom
-Horror ! - powiedział Max
-Zgoda ! - powiedział Nathan
Nawet nie wiedziałam jaki wybrali . Po 30 minutach spojrzałam na dziewczyny one pokiwały głowami i w tym samym czasie wstałyśmy i poszłyśmy do kuchni . Chłopaki byli tak zafascynowani filmem , że nie zauważyli kiedy wyszłyśmy . Usiadłyśmy przy stole .
- Jeju jaki ten film był nudny . - powiedziała Kelsey
-Jak wam minął dzień ? - powiedziała Naree
-Mi dobrze . - powiedziałam
-Mi też . - powiedziała Kate
-No opowiadajcie ! - powiedziała Kels
-Ja byłam z Nathanem na spacerze i w kawiarni . Spotkaliśmy fanki jakie one są super ! - powiedziałam
-Ja poszłam z Max'em do kina ! - powiedziała Kate
-No to ciekawie , może te wasze spotkania zamienią się w randki ? - powiedziała Naree
-Raczej nie , jesteśmy dobrymi przyjaciółmi . -powiedziałam
-Tak , tylko przyjaciele . - powiedziała Kate
-Zobaczycie wszystko się zmieni . - powiedziała Kelsey .
Rozmawiałyśmy tak o wszystkim . Około 23 poszłyśmy do domu .
-Cześć Max co cię do nas sprowadza ? - powiedziałam
-Cześć ! Chciałem zaprosić Kate do kina . - powiedział
-Kate z przyjemnością pójdzie z tobą do kina ! - powiedziałam
- Ale .....-powiedziała Kate
-Wejdź i pójdź do salonu , a ja porozmawiam z Kate . - powiedziałam
Poszłyśmy do garderoby
-Gab , co ty wyprawiasz ? -powiedziała
-Pomagam ci ! - powiedziałam
- Sama bym sobie poradziła . - powiedziała
- Na prawdę ? No to koniec gadania ! Przebierz się w to ! - powiedziałam i podałam jej szare rurki , niebieską , jeansową koszulę i niebieskie baleriny .
Po dziesięciu minutach była już ubrana , zrobiłam jej makijaż i sprowadziłam na dół . Tam Max siedział w fotelu .
-Kate jest już gotowa ! Możecie iść ! - powiedziałam , a Kate się uśmiechnęła
Wyszli a ja nie miałam co robić , włączyłam TV . Oglądałam jakiś program muzyczny . Zadzwonił dzwonek do drzwi , nie chciało mi się ruszać ale wstałam z mojej kochanej sofy . Otworzyłam drzwi , a tam Nathan !
-Witaj ! - powiedziałam
- Hej ! Poszłabyś ze mną na spacer ? - powiedział
-Jasne ! Wejdź , a ja się przebiorę . - powiedziałam
Nathan czekał a ja poszłam się przebrać . Założyłam blado- różową koszulę bez rękawów , białą koronkową spódniczkę , czarny kapelusz i białe trampki . Zeszłam na dół .
-Pięknie wyglądasz ! - powiedział
-Nie przesadzaj . - powiedziałam
Wyszliśmy z domu . Kierowaliśmy się w stronę parku . Szliśmy rozmawialiśmy o wszystkim . Złapaliśmy ze sobą dobry kontakt . Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fanki , ale zrozumiałam to przecież sama jestem fanką . Były super , chłopaki są szczęściarzami . Po rozmowie poszliśmy do kawiarni , wzięliśmy po capuuccinie .
-Jesteś super dziewczyną , masz super osobowość ! -powiedział
- Dziękuję . Ty też jesteś super . - powiedziałam
-Jesteś super przyjaciółką . - powiedział
-A ty jesteś świetnym przyjacielem . - powiedziałam Jestem przyjaciółką Nathana Sykes'a samo go poznanie było marzeniem , to na pewno dobry sen .
- Może przyjdziecie do nas wieczorem obejrzymy jakiś film ? - powiedział
- Jasne ! A o której ? - powiedziałam
-Tak około 19 . - powiedział
-Dobra , to ja będę się zbierać . - powiedziałam
-Odprowadzę cię ! - powiedział
-Nie trzeba . - powiedziałam
-Nalegam . - powiedział
- No dobra ! - powiedziałam
Droga zajęła nam pół godziny , a zajęła by nam gdyby nie rozmowa .
-To do wieczora . - powiedziałam
-Do zobaczenia ! - powiedział i przytuliła mnie
Weszłam do domu Kate już była . Opowiedziałam jej o wszystkim i zaczęłyśmy się przygotowywać na wieczór . Ja założyłam rurki jeansowe ombre , miętową bluzę z białym serduszkiem i te same buty co wcześniej . Kate założyła granatowe rurki , białą bokserkę , czerwoną bejsbolówkę i czarne trampki a kostkę . O 18.30 wyszłyśmy z domu . 18.59 idealnie zajechałyśmy pod dom chłopaków . Zapukałyśmy do drzwi , otworzył je Max . Przywitałyśmy się ze wszystkimi i poszłyśmy do salonu . A tam Kelsey i Naree !
Bardzo się ucieszyłam bo cały wieczór z chłopakami jeszcze nie wiadomo jaki film wybiorą .
-No to co oglądamy ? - powiedział Tom
-Horror ! - powiedział Max
-Zgoda ! - powiedział Nathan
Nawet nie wiedziałam jaki wybrali . Po 30 minutach spojrzałam na dziewczyny one pokiwały głowami i w tym samym czasie wstałyśmy i poszłyśmy do kuchni . Chłopaki byli tak zafascynowani filmem , że nie zauważyli kiedy wyszłyśmy . Usiadłyśmy przy stole .
- Jeju jaki ten film był nudny . - powiedziała Kelsey
-Jak wam minął dzień ? - powiedziała Naree
-Mi dobrze . - powiedziałam
-Mi też . - powiedziała Kate
-No opowiadajcie ! - powiedziała Kels
-Ja byłam z Nathanem na spacerze i w kawiarni . Spotkaliśmy fanki jakie one są super ! - powiedziałam
-Ja poszłam z Max'em do kina ! - powiedziała Kate
-No to ciekawie , może te wasze spotkania zamienią się w randki ? - powiedziała Naree
-Raczej nie , jesteśmy dobrymi przyjaciółmi . -powiedziałam
-Tak , tylko przyjaciele . - powiedziała Kate
-Zobaczycie wszystko się zmieni . - powiedziała Kelsey .
Rozmawiałyśmy tak o wszystkim . Około 23 poszłyśmy do domu .
piątek, 30 maja 2014
Rozdział 3 " Leć pobaw się "
Po tych pięciu godzinach byłyśmy gotowe . Ja miałam na sobie czarne rurki , niebieską koszulę ze złotymi ćwiekami i czarne baleriny . Kate założyła szare rurki , białą bokserkę , skórzaną kurtkę i czarne szpilki .
Poszłyśmy do garażu po samochód i pojechałyśmy do domu chłopaków . Około 30 minut później byłyśmy na miejscu , Kate zapukała do drzwi . Trochę się naczekałyśmy usłyszałyśmy też upadające garnki ...
-Cześć Gabrielle ! To jest pewnie Kate ! -powiedział Nathan
-Hej Nathan ! Zgadłeś to jest Kate ! -powiedziałam
-Miło mi cie poznać Kate ! - powiedział Nath
-Mi też jest miło cię poznać ! -powiedziała moja siostra
-To wejdźcie .-powiedział Nath
-Dzień Dobry Wszystkim ! Chodźcie poznacie Kate ! - powiedziałam
Po chwili wszyscy byli już w holu
-Chłopaki to jest Kate moja starsza siostra . Nie muszę ci chyba mówić kto kim jest ? - powiedziałam
-Miło nam cię poznać Kate ! - powiedział Max
-Chodźcie do salonu . - powiedział Tom
-Poznajcie Kelsey i Nareeshe ! - powiedział Siva
-Hej jestem Nareesha ! - powiedziała dziewczyna o czarnych włosach
-Jestem Kelsey ale możesz mi mówić Kels !-powiedziała blondynka
-Ja jestem Gabrielle , a to moja siostra Kate ! - powiedziałam
-O matko to Nareesha McCaffrey ! Uwielbiam twoje buty jedne mam nawet na sobie ! - krzyknęła Kate
-Miło mi ! - powiedziała Nareesha
Impreza przebiegała tak : chłopaki bawili się w najlepsze , a my siedziałyśmy w kuchni i rozmawiałyśmy o wszystkim i o niczym . Bardzo je polubiłam one chyba też nas polubiły bo świetnie się dogadywałyśmy .
Nagle do pomieszczenia wpadł Max i powiedział :
-Kate porywam cię na parkiet !
Kate stała jak wryta zauważyłam , że zaczyna się krępować więc powiedziałam do niej :
-Leć pobaw się !
Później przyszedł Tom i Siva po Naree i Kels . Zostałam sama , ale nie na długo przyszedł Nath i przysiadł się do mnie .
-Czego nie bawisz się z innymi ? - powiedział
-Nie przepadam za imprezami , raz byłam. - powiedziałam
-No to chodź na spacer ! - powiedział
-Jestem za ! - powiedziałam
Wyszliśmy z domu nikt nas nie zauważył bo miał trochę "nie ten teges"
- Powidz mi coś o sobie bo w zasadzie nic o tobie nie wiem . -powiedział
-Dobra ! Urodziłam się w Londynie .Chodziłam do szkoły . Potem była matura zdałam ją najlepiej ze szkoły.. Wszyscy się ode minie odwrócili . Rodzice wyjechali sobie do LA . Zostawili mnie pod opieką Kate . Przyjeżdżają na święta i przesyłają kasę .No i teraz sobie pracuję jako prawa ręka siostry i fryzjerka.
Lubię w wolnym czasie sobie coś porysować . Kiedyś śpiewałam ale po pewnym czasie przestałam . Czesanie jest czymś co kocham ! No i to jest cała historia mojego życia .
-Ciekawa ta twoja historia ! Może teraz ja opowiem !? - powiedział
-Nie trzeba znam ją na pamięć . - powiedziałam
-Widzę tutaj wierną fankę ! - powiedział
- I to jaką ! - powiedziałam
Cały spacer minął nam na rozmowie . Gdy wróciliśmy wszyscy nie wiedzieli kim są .Dziewczyny jedynie jeszcze wiedziały co mówią .
-No to zbieramy się Kate ! Jest już późno ! - powiedziałam
- Ale ja muszę pożegnać się z Maxem ! - powiedziała
-Ale on śpi ! -powiedziałam
-Wygrałaś chodźmy już ! - powiedziała
-Wpadnijcie jutro po południu ! -powiedział Nath
- Spoko ! - powiedziałam
Wróciłyśmy do domu i poszłyśmy spać .
* * *
_________________________________________________________________________________
Jest już rozdział trzeci !
Mam nadzieję że będą komentarze !
No to do następnego ! ;D
Poszłyśmy do garażu po samochód i pojechałyśmy do domu chłopaków . Około 30 minut później byłyśmy na miejscu , Kate zapukała do drzwi . Trochę się naczekałyśmy usłyszałyśmy też upadające garnki ...
-Cześć Gabrielle ! To jest pewnie Kate ! -powiedział Nathan
-Hej Nathan ! Zgadłeś to jest Kate ! -powiedziałam
-Miło mi cie poznać Kate ! - powiedział Nath
-Mi też jest miło cię poznać ! -powiedziała moja siostra
-To wejdźcie .-powiedział Nath
-Dzień Dobry Wszystkim ! Chodźcie poznacie Kate ! - powiedziałam
Po chwili wszyscy byli już w holu
-Chłopaki to jest Kate moja starsza siostra . Nie muszę ci chyba mówić kto kim jest ? - powiedziałam
-Miło nam cię poznać Kate ! - powiedział Max
-Chodźcie do salonu . - powiedział Tom
-Poznajcie Kelsey i Nareeshe ! - powiedział Siva
-Hej jestem Nareesha ! - powiedziała dziewczyna o czarnych włosach
-Jestem Kelsey ale możesz mi mówić Kels !-powiedziała blondynka
-Ja jestem Gabrielle , a to moja siostra Kate ! - powiedziałam
-O matko to Nareesha McCaffrey ! Uwielbiam twoje buty jedne mam nawet na sobie ! - krzyknęła Kate
-Miło mi ! - powiedziała Nareesha
Impreza przebiegała tak : chłopaki bawili się w najlepsze , a my siedziałyśmy w kuchni i rozmawiałyśmy o wszystkim i o niczym . Bardzo je polubiłam one chyba też nas polubiły bo świetnie się dogadywałyśmy .
Nagle do pomieszczenia wpadł Max i powiedział :
-Kate porywam cię na parkiet !
Kate stała jak wryta zauważyłam , że zaczyna się krępować więc powiedziałam do niej :
-Leć pobaw się !
Później przyszedł Tom i Siva po Naree i Kels . Zostałam sama , ale nie na długo przyszedł Nath i przysiadł się do mnie .
-Czego nie bawisz się z innymi ? - powiedział
-Nie przepadam za imprezami , raz byłam. - powiedziałam
-No to chodź na spacer ! - powiedział
-Jestem za ! - powiedziałam
Wyszliśmy z domu nikt nas nie zauważył bo miał trochę "nie ten teges"
- Powidz mi coś o sobie bo w zasadzie nic o tobie nie wiem . -powiedział
-Dobra ! Urodziłam się w Londynie .Chodziłam do szkoły . Potem była matura zdałam ją najlepiej ze szkoły.. Wszyscy się ode minie odwrócili . Rodzice wyjechali sobie do LA . Zostawili mnie pod opieką Kate . Przyjeżdżają na święta i przesyłają kasę .No i teraz sobie pracuję jako prawa ręka siostry i fryzjerka.
Lubię w wolnym czasie sobie coś porysować . Kiedyś śpiewałam ale po pewnym czasie przestałam . Czesanie jest czymś co kocham ! No i to jest cała historia mojego życia .
-Ciekawa ta twoja historia ! Może teraz ja opowiem !? - powiedział
-Nie trzeba znam ją na pamięć . - powiedziałam
-Widzę tutaj wierną fankę ! - powiedział
- I to jaką ! - powiedziałam
Cały spacer minął nam na rozmowie . Gdy wróciliśmy wszyscy nie wiedzieli kim są .Dziewczyny jedynie jeszcze wiedziały co mówią .
-No to zbieramy się Kate ! Jest już późno ! - powiedziałam
- Ale ja muszę pożegnać się z Maxem ! - powiedziała
-Ale on śpi ! -powiedziałam
-Wygrałaś chodźmy już ! - powiedziała
-Wpadnijcie jutro po południu ! -powiedział Nath
- Spoko ! - powiedziałam
Wróciłyśmy do domu i poszłyśmy spać .
* * *
_________________________________________________________________________________
Jest już rozdział trzeci !
Mam nadzieję że będą komentarze !
No to do następnego ! ;D
Subskrybuj:
Posty (Atom)









