Po tych pięciu godzinach byłyśmy gotowe . Ja miałam na sobie czarne rurki , niebieską koszulę ze złotymi ćwiekami i czarne baleriny . Kate założyła szare rurki , białą bokserkę , skórzaną kurtkę i czarne szpilki .
Poszłyśmy do garażu po samochód i pojechałyśmy do domu chłopaków . Około 30 minut później byłyśmy na miejscu , Kate zapukała do drzwi . Trochę się naczekałyśmy usłyszałyśmy też upadające garnki ...
-Cześć Gabrielle ! To jest pewnie Kate ! -powiedział Nathan
-Hej Nathan ! Zgadłeś to jest Kate ! -powiedziałam
-Miło mi cie poznać Kate ! - powiedział Nath
-Mi też jest miło cię poznać ! -powiedziała moja siostra
-To wejdźcie .-powiedział Nath
-Dzień Dobry Wszystkim ! Chodźcie poznacie Kate ! - powiedziałam
Po chwili wszyscy byli już w holu
-Chłopaki to jest Kate moja starsza siostra . Nie muszę ci chyba mówić kto kim jest ? - powiedziałam
-Miło nam cię poznać Kate ! - powiedział Max
-Chodźcie do salonu . - powiedział Tom
-Poznajcie Kelsey i Nareeshe ! - powiedział Siva
-Hej jestem Nareesha ! - powiedziała dziewczyna o czarnych włosach
-Jestem Kelsey ale możesz mi mówić Kels !-powiedziała blondynka
-Ja jestem Gabrielle , a to moja siostra Kate ! - powiedziałam
-O matko to Nareesha McCaffrey ! Uwielbiam twoje buty jedne mam nawet na sobie ! - krzyknęła Kate
-Miło mi ! - powiedziała Nareesha
Impreza przebiegała tak : chłopaki bawili się w najlepsze , a my siedziałyśmy w kuchni i rozmawiałyśmy o wszystkim i o niczym . Bardzo je polubiłam one chyba też nas polubiły bo świetnie się dogadywałyśmy .
Nagle do pomieszczenia wpadł Max i powiedział :
-Kate porywam cię na parkiet !
Kate stała jak wryta zauważyłam , że zaczyna się krępować więc powiedziałam do niej :
-Leć pobaw się !
Później przyszedł Tom i Siva po Naree i Kels . Zostałam sama , ale nie na długo przyszedł Nath i przysiadł się do mnie .
-Czego nie bawisz się z innymi ? - powiedział
-Nie przepadam za imprezami , raz byłam. - powiedziałam
-No to chodź na spacer ! - powiedział
-Jestem za ! - powiedziałam
Wyszliśmy z domu nikt nas nie zauważył bo miał trochę "nie ten teges"
- Powidz mi coś o sobie bo w zasadzie nic o tobie nie wiem . -powiedział
-Dobra ! Urodziłam się w Londynie .Chodziłam do szkoły . Potem była matura zdałam ją najlepiej ze szkoły.. Wszyscy się ode minie odwrócili . Rodzice wyjechali sobie do LA . Zostawili mnie pod opieką Kate . Przyjeżdżają na święta i przesyłają kasę .No i teraz sobie pracuję jako prawa ręka siostry i fryzjerka.
Lubię w wolnym czasie sobie coś porysować . Kiedyś śpiewałam ale po pewnym czasie przestałam . Czesanie jest czymś co kocham ! No i to jest cała historia mojego życia .
-Ciekawa ta twoja historia ! Może teraz ja opowiem !? - powiedział
-Nie trzeba znam ją na pamięć . - powiedziałam
-Widzę tutaj wierną fankę ! - powiedział
- I to jaką ! - powiedziałam
Cały spacer minął nam na rozmowie . Gdy wróciliśmy wszyscy nie wiedzieli kim są .Dziewczyny jedynie jeszcze wiedziały co mówią .
-No to zbieramy się Kate ! Jest już późno ! - powiedziałam
- Ale ja muszę pożegnać się z Maxem ! - powiedziała
-Ale on śpi ! -powiedziałam
-Wygrałaś chodźmy już ! - powiedziała
-Wpadnijcie jutro po południu ! -powiedział Nath
- Spoko ! - powiedziałam
Wróciłyśmy do domu i poszłyśmy spać .
* * *
_________________________________________________________________________________
Jest już rozdział trzeci !
Mam nadzieję że będą komentarze !
No to do następnego ! ;D
piątek, 30 maja 2014
sobota, 17 maja 2014
Rozdział 2 "A o której to się do domu wraca ?"
*Rano w domu TW*
Wstałam rano około 6.00 ubrałam się we wczorajsze ciuchy czyli te:
Zeszłam na dół postanowiłam że zrobię chłopakom naleśniki ! Gdy smażyłam placki do kuchni wszedł Tom
-Oooo śniadanie-powiedział Tom
-Tak,obudź resztę-powiedziałam
Chłopaki zeszli na dół wszyscy oprócz Nathana
-A gdzie Nathan ?-spytałam
-Chodźcie obudzimy go !-krzyknął Max
Nie minęła minuta a usłyszałam krzyki.Tom, Jay i Siva ciągnęli Natha owiniętego w kołdrę po schodach
-Was chyba powaliło ! -krzyknął Nath
-Dzień dobry !-powiedziałam
-Cześć Gab! -powiedział Nathan
-Siadajcie!-powiedziałam
-Dzięki ! -powiedział każdy z nich
-To ja będę się zbierać ! -powiedziałam
-Zawiozę Cię !-powiedział Nathan
-Nie trzeba.-powiedziałam
-Nie ma mowy zawiozę Cię ! -powiedział Nath
-No dobra !-powiedziałam
Po około 30 minutach byliśmy pod moim domem
-Wpadnij do nas o 19 , Tom robi imprezę przyjdzie Kelsey i Nareesha
-Dobra, wezmę siostrę-powiedziałam
-Jasne,Max się ucieszy -powiedział Nathan
*W domu*
Weszłam do domu tak by nie usłyszała mnie Kate ale niestety usłyszała mnie
-Siostrzyczko a o której to się do domu wraca! -powiedziała Kate
-No bo ja zostałam porwana i uratował mnie Nathan i nalegał żebym została na noc.-powiedziałam
-Ale jaki ten z TW? -powiedziała
-Tak , o 19 zaprosili nas na imprezę nareszcie poznasz Maxa ! -powiedziałam
-No to trzeba się naszykować mamy tylko 5 godzin !
Wstałam rano około 6.00 ubrałam się we wczorajsze ciuchy czyli te:
Zeszłam na dół postanowiłam że zrobię chłopakom naleśniki ! Gdy smażyłam placki do kuchni wszedł Tom
-Oooo śniadanie-powiedział Tom
-Tak,obudź resztę-powiedziałam
Chłopaki zeszli na dół wszyscy oprócz Nathana
-A gdzie Nathan ?-spytałam
-Chodźcie obudzimy go !-krzyknął Max
Nie minęła minuta a usłyszałam krzyki.Tom, Jay i Siva ciągnęli Natha owiniętego w kołdrę po schodach
-Was chyba powaliło ! -krzyknął Nath
-Dzień dobry !-powiedziałam
-Cześć Gab! -powiedział Nathan
-Siadajcie!-powiedziałam
-Dzięki ! -powiedział każdy z nich
-To ja będę się zbierać ! -powiedziałam
-Zawiozę Cię !-powiedział Nathan
-Nie trzeba.-powiedziałam
-Nie ma mowy zawiozę Cię ! -powiedział Nath
-No dobra !-powiedziałam
Po około 30 minutach byliśmy pod moim domem
-Wpadnij do nas o 19 , Tom robi imprezę przyjdzie Kelsey i Nareesha
-Dobra, wezmę siostrę-powiedziałam
-Jasne,Max się ucieszy -powiedział Nathan
*W domu*
Weszłam do domu tak by nie usłyszała mnie Kate ale niestety usłyszała mnie
-Siostrzyczko a o której to się do domu wraca! -powiedziała Kate
-No bo ja zostałam porwana i uratował mnie Nathan i nalegał żebym została na noc.-powiedziałam
-Ale jaki ten z TW? -powiedziała
-Tak , o 19 zaprosili nas na imprezę nareszcie poznasz Maxa ! -powiedziałam
-No to trzeba się naszykować mamy tylko 5 godzin !
czwartek, 8 maja 2014
Rozdział 1 "Jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie !"
Perspektywa Nathana
Wszedłem do budynku na podłodze leżała pobita dziewczyna podniosłem ją i zaniosłem do swojego samochodu .
-Dziękuję gdyby nie ty nie wiem co by mogło się stać .-powiedziała dziewczyna
-Jestem Nathan Sykes . -powiedziałem
-Ja Gabrielle McLevis ,ten Nathan Sykes z THE WANTED ? -powiedziała
-Tak.
-A gdzie jedziemy ?
-Do nas do domu.
- Nie naprawdę nie trzeba .
-Trzeba,trzeba
<Około 10 minut później>
-No i oto jesteśmy .- powiedziałem
-Jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie .
-Hej chłopaki ktoś przyszedł !
Perspektywa Gabrielle
Z salonu wybiegło czterech chłopaków
-Cześć Jay jestem .-powiedział loczek
-Ja Siva. -powiedział mulat
-Jestem Tom. - powiedział szatyn
-A ja Max ! -powiedział łysolek
-Miło mi was poznać !Jestem Gabrielle McLevis mam 20 lat pracuję w salonie kosmetycznym mojej siostry Kate.
-No to może obejrzymy jakiś film ! -powiedział Jay
-Niech zgadnę Avatara ?-powiedziałam
-Skąd wiesz ?
-Wiele można się dowiedzieć z kolorowych pisemek . -powiedziałam
-No to ja zrobię popcorn i coś do picia ! -powiedział Siva
-Gab usiądź.-powiedział Nathan
Film oglądaliśmy 2 godziny ...
-Jak to już pierwsza w nocy ! Muszę wracać do domu ! -powiedziałam
-Nie ma mowy zostajesz u nas ,zaraz zaprowadzę cię do pokoju gościnnego . -powiedział Nathan
Po 5 minutach byłam już w pokoju ,Nathan już poszedł do siebie a ja nie mam w co się przebrać .Poszłam do jego pokoju dwa razy nie trafiłam.
-Cześć pożyczyłbyś mi jakąś koszulkę ?-powiedziałam i zrobiłam słodką błagalną minką
-Jasne może być ta ? -powiedział i pokazał koszulkę z napisem "Game Ower"
-Tak ! -powiedziałam z uśmiechem
-Dobranoc ! -powiedział i pocałował mnie w policzek
-Dobranoc !-powiedziałam i go przytuliłam
Wszedłem do budynku na podłodze leżała pobita dziewczyna podniosłem ją i zaniosłem do swojego samochodu .
-Dziękuję gdyby nie ty nie wiem co by mogło się stać .-powiedziała dziewczyna
-Jestem Nathan Sykes . -powiedziałem
-Ja Gabrielle McLevis ,ten Nathan Sykes z THE WANTED ? -powiedziała
-Tak.
-A gdzie jedziemy ?
-Do nas do domu.
- Nie naprawdę nie trzeba .
-Trzeba,trzeba
<Około 10 minut później>
-No i oto jesteśmy .- powiedziałem
-Jestem najszczęśliwszą dziewczyną na świecie .
-Hej chłopaki ktoś przyszedł !
Perspektywa Gabrielle
Z salonu wybiegło czterech chłopaków
-Cześć Jay jestem .-powiedział loczek
-Ja Siva. -powiedział mulat
-Jestem Tom. - powiedział szatyn
-A ja Max ! -powiedział łysolek
-Miło mi was poznać !Jestem Gabrielle McLevis mam 20 lat pracuję w salonie kosmetycznym mojej siostry Kate.
-No to może obejrzymy jakiś film ! -powiedział Jay
-Niech zgadnę Avatara ?-powiedziałam
-Skąd wiesz ?
-Wiele można się dowiedzieć z kolorowych pisemek . -powiedziałam
-No to ja zrobię popcorn i coś do picia ! -powiedział Siva
-Gab usiądź.-powiedział Nathan
Film oglądaliśmy 2 godziny ...
-Jak to już pierwsza w nocy ! Muszę wracać do domu ! -powiedziałam
-Nie ma mowy zostajesz u nas ,zaraz zaprowadzę cię do pokoju gościnnego . -powiedział Nathan
Po 5 minutach byłam już w pokoju ,Nathan już poszedł do siebie a ja nie mam w co się przebrać .Poszłam do jego pokoju dwa razy nie trafiłam.
-Cześć pożyczyłbyś mi jakąś koszulkę ?-powiedziałam i zrobiłam słodką błagalną minką
-Jasne może być ta ? -powiedział i pokazał koszulkę z napisem "Game Ower"
-Tak ! -powiedziałam z uśmiechem
-Dobranoc ! -powiedział i pocałował mnie w policzek
-Dobranoc !-powiedziałam i go przytuliłam
Prolog
Piękna dziewczyna o brązowych włosach i zielonych oczach szła spokojnie ulicą myślała że po ciężkim dniu pracy wypocznie...
Była już prawie przy swojej ulicy ale nagle z samochodu wysiadło dwóch mężczyzn .Jeden z nich walną ją w brzuch po czym związał drugi zawiązał jej oczy .Wsadzili ją do samochodu i wywieźli .Dziewczyna strasznie się bała . Gdy samochód się zatrzymał jeden z mężczyzn wziął ją za ramię i pociągnął za ramię do jakiegoś budynku .Rzucił nią o ścianę i zdjął jej opaskę z oczu .
Porywacze zostawili ją i pojechali dziewczyna krzyczała .Po około 20 minutach do budynku wszedł przystojny szatyn o głębokich zielonych oczach , szybko ją rozwiązał i wziął na ręce po czym zadzwonił na policję ...
Była już prawie przy swojej ulicy ale nagle z samochodu wysiadło dwóch mężczyzn .Jeden z nich walną ją w brzuch po czym związał drugi zawiązał jej oczy .Wsadzili ją do samochodu i wywieźli .Dziewczyna strasznie się bała . Gdy samochód się zatrzymał jeden z mężczyzn wziął ją za ramię i pociągnął za ramię do jakiegoś budynku .Rzucił nią o ścianę i zdjął jej opaskę z oczu .
Porywacze zostawili ją i pojechali dziewczyna krzyczała .Po około 20 minutach do budynku wszedł przystojny szatyn o głębokich zielonych oczach , szybko ją rozwiązał i wziął na ręce po czym zadzwonił na policję ...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
